Park Wodny z „głową w chmurach” !

28 lutego 2017

To basen! To samolot! To niesamowite osiągnięcie inżynierii! Park wodny „Wings and Waves” w McMinnville, w stanie Oregon, to wszystkie te trzy rzeczy naraz z dosypką edukacji. Jest to jedyny edukacyjny park wodny na świecie i z całą pewnością jedyny z zaparkowanym na dachu…. Boeing’iem 747-100!

Jumbo-jet znajdujący się ponad parkiem wodnym zwraca na siebie uwagę podróżujących pośród Oregońskich winnic, które okalają „Wings and Waves”. Ale samolot nie pełni tylko roli billboard’u, lecz jest także integralną częścią parku wodnego! Nieustraszeni goście mogą wspiąć się po 111 stopniach schodów prowadzących pod samo poszycie samolotu i zjechać na sam dół jedną z czterech szybkich zjeżdżalni zaczynających się w bocznych drzwiach 747, a kończących w wielkim basenie.

„Wings and Waves” znajduje się w iście lotniczej okolicy i tak naprawdę jest odnogą Evergreen Aviation and Space Museum, w którym znajduje się m.in. słynna łódź latająca Howard’a Hughes’a – „Spruce Goose”. Obie inicjatywy non-profit wyewoluowały z Evergreen International Aviation, zlokalizowanej w McMinnville linii lotniczej czarterującej samoloty i przewożącej towary. Wszystkie trzy organizacje współpracują z pobliskimi college’ami, uniwersytetami i innymi jednostkami wspierając się razem w kwestiach gospodarki wodnej i lotnictwa.

Boeing stojący na dachu „Wings and Waves” jest emerytowanym członkiem floty linii lotniczych Evergreen. Niemal całe jego wnętrze zostało wymontowane, nie licząc kokpitu, który został jedynie oddzielony szklaną ścianą. Drzwi wyjściowe po obu stronach stanowią połączenie pomiędzy kadłubem a klatkami schodowymi. Kolejne drzwi prowadzą do zjeżdżalni.

Sam park wodny, przystosowany nawet na 1 500 gości, posiada własny salon SPA, bicze wodne, hydromasaże, a nawet specjalny basen do powolnego pływania. Przez cały rok temperatura wody jest utrzymywana na poziomie 29˚C.

„Wings and Waves” otwarto w 2011 roku i od razu okazał się strzałem w dziesiątkę. W środku mamy do dyspozycji dwadzieścia różnych, interaktywnych eksponatów, które uczą młodych adeptów pływania twórczego myślenia na temat wody. Eksperymenty z rakietą będącą pod wodą, podstawy żeglarstwa, związki pomiędzy wodą i pogodą oraz wiele innych eksponatów ukazuje nam różne ścieżki myślenia, które łączy jedna rzecz: żadna z nich nie jest sucha!

Cały budynek był konstruowany w perspektywie trudnego procesu, jakim było podniesienie Jumbo-Jeta i umieszczenie na dachu budynku. Wymagało to niezwykłych zdolności inżynierskich z dziedziny konstrukcji stalowych, budownictwa, a także logistyki. Początkowo budynek został zbudowany tylko częściowo, tak by była możliwość zmontowania żurawia, który umieścił samolot w aktualnym położeniu.

Jako, że budynek ma pełnić funkcje edukacyjne, na jego komponentach zamontowano tablice wyjaśniające nie tylko czym są, ale też jaką spełniają funkcję i dlaczego wybrano właśnie takie rozwiązani inżynierskie. Zrobiono to specjalnie po to, by odwiedzający Park Wodny młodzi inżynierowie mogli się czegoś nauczyć.